Program Payback i karta internetowa Allegro

Ponad rok temu postanowiłam przyłączyć się do programu lojalnościowego Payback. Jest to dość dobrze znany, oraz (a może ponieważ dlatego że) świetnie rozleklamowany system bonusowy, w którym za zakupy u partnerów programu zbieramy punkty, które możemy później wymienić na nagrody. Punkty możemy gromadzić podczas zakupów online, w sklepach stacjonarnych, przy kupowaniu biletów czy tankowaniu. Do zbierania punktów payback potrzebna jest karta, którą otrzymujemy oczywiscie za darmo u dowolnego partnera programu. Podczas zakupów pokazujemy kartę na którą sprzedawca nabija nam punkty.  Trochę gorzej wygląda sprawa w internecie. Aby punkty zostały naliczone do partnerskiego sklepu należy przechodzić przez link ze strony payback, a w wielu miejscach wpisywać numer karty.

Ile trzeba wydawać żeby zbierać punkty i gdzie je zbierać?

Zwykle 1 punkcik dostajemy wydając od 1 złotówki do 3 złotych, albo 3 punkty za 2 litry paliwa. Punkty możemy zbierać: na stacjach BP, w marketach Real, w sieci komórkowej Orange, Banku Zachodnim WBK, Multikinie, salonie fryzjerskim Jean Louis David, Empiku, Sieci sklepów Relay, 1 Minute, Smyk, Drogerii Natura, w hotelach sieci Orbis, kawiarniach SO! COFFEE, oraz sklapach Time  Trend.    Jest też bardzo wiele partnerskich sklepów internetowych. Lista jest zawsze zamieszczona na stronie payback i stale się zmienia zarówno dlatego że partnerów przybywa jak i…. ubywa.

Dodatkowa uwaga: to, że zbieramy punkty w sieci nie koniecznie oznacza, że będą nabijane w sklepach stacjonarnych. Przykładowo – punkty payback dostaniemy za zakupy na stronie internetowej sklepu Yves Rocher, ale w sklepie stacjonarnym Yves Rocher już nie.

 Gdy wreszcie uzbieramy pewną sumę punktów możemy sobie „kupić” najróżniejsze gadżety, kupony rabatowe, oraz karty internetowe zasilone prawdziwą gotówką. Wybór nagród jest na prawdę przeogromny więc każdy znajdzie coś dla siebie. Nagrody  są w „cenie” od 1000 punktów payback do nawet kilkuset tysięcy punktów.

To tyle tytułem wstępu i informacji o programie :) A teraz – jakie są moje doświadczenia z programem Payback? Od razu mówię że i dobre i złe.

Przez ponad rok intensywnie zbierałam punkty aby w końcu otrzymać nagrodę. Co rozumiem przez intensywne zbieranie? Czajenie się na okazje, czyli tzw: ekupony payback. Z takim ekuponem do zakupów możemy dostać nawet kilkaset punktów payback, z czego chętnie korzystałam robiąc zakupy w swoim ulubionym sklepie interntowym Yves Rocher. Zwykle w Yves Rocher dostajemy 1 punkt za każdą wydaną złotówkę, ale mając aktywny ekupon (są dostępne na stronie paybacka po zalogowaniu) dostajemy jeszcze 500 punktów za zakupy powyżej 170zł.

Dodatkowo – pilnowałam swoich punktów. Co mam na myśli? Otóż wszystkie transakcje, za które powinnam otrzymać punkty skrupulatnie zapisywałam. Przekonałam się że warto to robić gdy wiele razy systemowi „zapomniało się” naliczyć punkty. Dotyczyło to zawsze sklepów internetowych, a w ostatnich tygodniach także allegro.  Gdy system nie naliczy punktów właściwie należy składać reklamację do czego niezbędne są dowody zakupów (data transakcji, kwota, dowód zapłaty itp). Na facebookowym profilu paybacka możecie przeczytać mnóstwo wpisów uczestników programu, którym system nie naliczał punktów i tam też wyczytałam że prowadzenie „księgowośći punktów” jest może i smiesznym, ale dobrym pomysłem. Okazało się że przez rok musiałam złożyć całkiem sporo reklamacji.

Sprawdziłam również, czy wymiana punktów na nagrody faktycznie się opłaca. I co się okazało? Że wcale niekoniecznie. Np: wybieranie nagrody za niewielką ilość punktów plus dopłata gotówką jest kompletnie nieadekwatna do cen rynkowych tych przedmiotów! W katalogu payback są rzeczy, które znacznie taniej możemy kupić sobie sami w dodatku nie marnując punktów.

Zbieranie punktów na konkretną rzecz też jest nienajlepszym pomysłem. Zanim zdążyłam zgromadzić odpowiednią ilość punktów, które zbliżyłyby mnie do upragnionej nagrody, dawno zniknęła z katalogu…

Gdy jednak w końcu udało mi się zgromadzić ponad 20 tysięcy punktów payback postanowiłam je wymienić na coś konkretniejszego. Kartę internetową allegro zasiloną kwotą 200zł które możemy wydać na allegro! I kupić co się chce i u kogo się chce :)

Karta Internetowa Allegro o wartości 200 zł

Karta Internetowa Allegro o wartości 200 zł do realizacji na allegro.pl. Tą kartą możesz zapłacić za zakupy na allegro.pl (płatność kartą płatniczą). Informacje niezbędne do rejestracji Karty Internetowej Allegro zostaną przesłane na adres e-mail podany w ustawieniach konta PAYBACK.

Karta internetowa allegro obsługiwana przez Bank Zachodni WBK - nagroda w programie lojalnościowym Payback.

Karta internetowa allegro obsługiwana przez Bank Zachodni WBK – nagroda w programie lojalnościowym Payback.

Karta internetowa jest obsługiwana przez Bank Zachodni WBK i jest zwyczajną kartą płatniczą z tą różnicą, że dostajemy ją w formie pliku PDF. Na stronie Payback dowiedziałam się, że cytując: „Kartę można wykorzystać tylko na allegro.pl.” Jest to jednak wprowadzenie w błąd. Po pierwsze można jej używać jak zwyczajnej karty płatniczej do zakupów w sieci. Po drugie moja wnikliwość wykazała że: Pieniądze z tej karty można również wypłacić i cieszyć się gotówką którą wydamy jak chcemym gdzie chcemy i kiedy chcemy!  Oczywiście na kartę można też przelać dodatkowe środki. Zatem – same zalety!? Niestety nie do końca.

Na początek zasiliłam swoją kartę nie taką znów małą kwotą aby dokonać większego zakupu na allegro. Po koniec zgrabnie dokonałam płatności na allegro kartą, po czym… po kilku minutach płatność została anulowana. Tak samo druga płatność. I trzecia. Ponieważ obsługa karty internetowej to nie infolinia, lecz e-mail trzeba sobie poczekać na jakąkolwiek pomoc. W moim przypadku odpowiedź przyszła na drugi dzień po południu. Widać szczególnie się nie spieszyli. Obsługa klienta BZ WBK nie widziała w ogóle płatności w systemie więc widocznie „się nie połączył”. Dodam że mająć tą kartę nie jesteśmy pełnoprawnymi klientami tego banku i obsługa nie za bardzo kojarzy co to za produkt (to doświadczenie z infolinii). Czemu tak sądzę? Nie mam numeru klienta aby szybciej przedrzeć się przez infolinię, a podając swój nr PESEL okazuje się że nie ma mnie w systemie.

Nie raz płaciłam najróżniejszymi kartami w sklepach internetowych polskich i zagranicznych, oraz przez system paypal i jakoś problemów nie miałam. Doładowanie karty jakoś zadziałało – czyli wpłacenie pieniędzy tak, ale płatność kartą czyli ich wypłacenie już nie.

Ponieważ nie miałam zamiaru wykonywać kolejnych niewiadomo ilu prób aż system zadziała i czekać w nieskończoność na pomoc kogoś z BZ WBK postanowiłam odzyskać zarówno swoje pieniądze, które przelałam przed chwilą na tę kartę, jak i wyciągnąć pieniądze zdobyte dzięki punktom payback. Taka opcja na szczęście istnieje. W prawdzie na stronie payback próżno szukać na ten temat informacji, ale – tak – można wypłacić środki z internetowej karty allegro payback i nazywa się to wykup środków. I tutaj aż dwa rozczarowania:

1. Wykup środków z karty internetowej allegro payback wiąże się z wypłaceniem bankowi BZ WBK Prowizji zgodnej z tabelą opłat. Tabelę trzeba sobie znaleźć – specjalnie się nią nie chwalą, ale już wiem że ich prowizja to 15zł. O ile przy mojej karcie 200zł jest to do zaakceptowania to jeśli zdecydowaliście się nabyć za 3000 punktów payback kartę o wartości 30zł to nie polecam. Kart nie można ze sobą łączyć. Jakie to wygodne dla banku.

2. Pieniądze dotrą na wskazane konto bankowe po… 20 dniach! Dodam, że gdy zasilałam kartę pieniądze przyszły po 2 minutach, ale gdy chcę je odzyskać, to muszę czekać aż 20 dni. Z taką opieszałością banku jeszcze się nie spotkałam. Już międzynarodowe przelewy z banku do banku podróżują szybciej.

Po tym doświadczeniu bardzo się cieszę, że nie jestem klientem banku Bank Zachodni WBK. Prawdopodobnie współpraca z Payback miała być korzystną formą reklamy i pokazania swoich produktów. Karta internetowa BZ WBK, to przecież jeden z produktów w ofercie. Możemy ją nabyć nie tylko w systemie Payback, ale po prostu na stronach banku BZ WBK jako zwykli klienci niemający nic wspólnego z programem lojalnościowym payback. Na  mnie cały proces użytkowania karty, obsługa klienta i techniki przetrzymywania pieniędzy przez bank  zadziałały  odstraszająco.

Po pierwsze karta nie zadziałała pomimo prawidłowych danych. Po drugie obsługa odpowiada na mój problem dopiero na drugi dzień po południu. Po trzecie za wypłatę własnych pieniędzy muszę płacić horrendalną prowizję i po czwarte – czekać na pieniądze prawie miesiąc!

Generalnie jednak, gdyby wszystko działało prawidłowo tzn. byłoby bardzo fajnie ponieważ zgromadzone punkty payback możemy wymienić na pieniądze. Już niedługo po raz kolejny będę mogła się przekonać czy internetowa karta BZ WBK do czegoś się nadaje, ponieważ zgromadziłam już punkty payback na kolejną :) Bardzo jestem ciekawa czytym razem  system zadziała…

FacebookTwitterGoogle+Podziel się

Twoje zdanie też się liczy! Dołącz do dyskusji, napisz swój komentarz:

5 komentarzy do "Program Payback i karta internetowa Allegro"

Powiadom o
avatar

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Ziuta
Gość
Ziuta
18 września 2014 17:53

Hej, odzyskałaś kasę z tej karty ?
Jesteś pewna że można zapłacić ją w innym sklepie internetowym niż allegro.pl ?
Dzięki za odpowiedź

Daraiaw
Gość
Daraiaw
26 października 2014 21:38

To wyjaśnia dlaczego payback cały czas mydli oczy że karta allegro będzie a nadal się nie pojawia…

wpDiscuz
  • AKTUALNIE NAJPOPULARNIEJSZE WPISY JulioBlog.pl: