Essie Good To Go! VS Essie No Chips Ahead

Malując paznokcie zależy mi aby lakier szybko wysychał a mój mani utrzymał się możliwe najdłużej bez żadnych odprysków. Dlatego szukam produktów, które nie tylko przyspieszą wysychanie, ale też nadadzą ładny połysk, oraz utrwalą efekt na kilka dni. W tej kwestii doskonale sprawdza się wysuszać lakieru Essie Good To Go, który spełnia te wymagania na tyle, że po zużyciu pierwszego flakoniuku zdecydowałam się kupić następny.

Jednak pomimo tego, że nie miałam mu nic do zarzucenia kończąc drugie opakowanie Wysuszacza lakieru do paznokci Essie Good To Go, stwierdziłam, że pora na małą odmianę. Zdecydowałam się kupić  Ochronny lakier nawierzchniowy Essie No Chips Ahead. Dlatego w tej recenzji przedstawię moje wrażenia dotyczące dwóc produktów Essie: Wysuszacza lakieru do paznokci Essie GOOD TO GO! oraz, teoretycznie podobnego produktu Ochronnego lakieru nawierzchniowego Essie Essie No Chips Ahead, który – jak sądziłam – również będzie przyspieszał wysychanie, a do tego utrwali i nada ekstra połysk mojemu mani. 

top_coat_essie_julioblog_good_to_go_no_chips_ahead

Utwardzacz lakieru Essie GOOD TO GO! Top Coat, oraz Ochronny lakier nawierzchniowy Essie Essie No Chips Ahead Top Coat

Obydwa produkty, to tak zwane Top Coat, czyli lakiery nawierzchniowe spełniające określone funkcje. Essie GOOD TO GO! przyspiesza wysychanie lakieru, natomiast Essie No Chips Ahead zapobiega jego odpryskiwaniu, ale nie przyspiesza wysychania lakieru. Obydwa produkty posiadam w wersji profesjonalnej, ale jeszcze w butelkach przed zmianą szatygraficznej opakowań, obydwa kosztują ok 45zł za opakowanie 13,5ml. No Chips Ahead można kupić również w wersji masowej np: w Super Pharm, albo Hebe za ok 37zł. GOOD TO GO! nigdzie nie widziałam.

Essie  Essie GOOD TOGO!

Essie  Essie GOOD TOGO!  kupiłam pod wpływem wielu pozytywnych recenzji na blogach i faktycznie – nie zawiodłam się. Fantastycznie przyspiesza wysychanie lakieru, ponieważ sam bardzo szybko schnie. Istotą rzeczy jest jednak nałożenie go na na świeży, nie do końca wysuszony lakier, wtedy pokaże pełnię swoich możliwości. Nie trzeba obawiać się, że ściąnie z paznokci świeżo nałożony lakier. Po kilku minutach paznokcie będą idealnie wysuszone i możemy robić wszystko co nam się podoba, bez obawy, że zniszczymy swój staranny manicure.

Dodatkową zaletą Essie  Essie GOOD TO GO! jest nadanie paznokciom ładnego połysku, oraz przedłużenie trwałości, jednak prawdę mówiąc w tej ostatniej kwestii nie sprawdza się najlepiej. Nie zauważyłam żeby manicure wykonany bez wysuszacza był mniej trwały, jednak zważywszy na fakt, że wspaniale ułatwia życie po prostu go uwielbiam i nie wyobrażam sobie malowania paznokci bez niego.  

Mam wrażenie, że nowa formuła nieco różni się od wcześniejszej. Wysuszacz jest minimalnie bardziej oleisty i nie podrażnia tak skórek. Wcześniej pomalowanie skórki wysuszaczem kończyło się mocnym pieczeniem, teraz praktycznie nie ma takiego efektu. Zauważyłam również, że wysuszacz ma dłuższe życie. Wcześniej wiele osób narzekało, że bardzo szybko gęstnieje, staje się glutowaty i niezdatny do użytku nawet przed połową opakowanie. Teraz, jestem już sporo po połowie opakowania i nic takiego się nie dzieje.

Dlatego pod każdym względem mogę polecić Essie GOOD TO GO! . Oczywiście gdyby bardziej przedłużał trwałość lakieru i jeszcze mocniej błyszczał byłabym bardzo zadowolona, jednak jest to najszybciej schnący znany mi wysuszacz lakieru do paznokci i z tego co wiem nie jestem w tej opinii odosobniona :)

top_coat_essie_julioblog_good_to_go_no_chips

Porównanie dwóch top coatów utrwalających lakier do paznokci od Essie. Essie Good To Go kontra Essie No Chips Ahead

 

 

Ochronny lakier nawierzchniowy Essie No Chips Ahead

Ochronny lakier nawierzchniowy Essie No Chips Ahead to wbrew temu co sądziłam zupełnie inny produkt. Ma on zapobiegać odpryskiwaniu lakieru szczególnie w miejscach najbardziej na to narażonych, czyli na końcówkach  paznokci. Dodatkowo, dzięki zawartości filtra UV chroni przed blaknięciem koloru, oraz przed ścieraniem.  Ma sprawić że paznokcie będą wyglądało dłużej jak świeżo polakierowane. Na opakowaniu możemy przeczytać sposób użycia:

By wykonać idealny profesjonalny użyj bazy, następnie pomaluj paznokcie 2 warstwami wybranego odcienia lakieru Essie, a na koniec zastosuj lakier powierzchniowy Essie No Chips Ahead, by znacznie wydłużyć trwałość manicure i uniknąć odpryskiwaniu lakieru.

Sądziłam więc, że zrobię manicure jak zwykle: baza, 2 warstwy lakieru i na koniec zamiast wysuszacza nałożę Ochronny lakier nawierzchniowy Essie No Chips Ahead.

Niestety efekt nie był zadowalający. Dlaczego?

Ponieważ ten top coat schnie straszliwie długo. Dłużej niż sam lakier bez żadnego topu i o wieku dłużej niż z warstwą  Essie GOOD TO GO!. Jeżeli nałożę go na paznokcie, które nie wyschły w pełni, to praktycznie nie wysycha nigdy, bo odciśnięcia na lakierze robią się nawet po godzinie czy dwóch! A ja, rozpieszczona używaniem Essie GOOD TO GO! nie mam tyle cierpliwości, żeby czekać aż paznokcie wyschną na tyle odpowiednio, by wreszcie nałożyć Essie No Chips Ahead a potem jeszcze czekać aż łaskawie wyschnie.

Zatem używając nie padłam z zachwytu, a prawdę mówiąc sporo się zawiodłam. No ale gdyby producent umiał stworzyć produkt bedący fuzją ekstra wysychania Essie GOOD TO GO! i przedłużania trwałości Essie No Chips Ahead z pewnością by to zrobił. Bo Essie No Chips Ahead na prawdę działa!

Dlatego podchodzę do niego sposobem:

Stosuję  Essie No Chips Ahead na Essie GOOD TO GO! na drugi dzień po wykonaniu mani gdy specjalnie zależy mi na jego przedłużeniu. Wtedy faktycznie nadaje ładny połysk, i faktycznie przedłuża trwałość lakieru, więc wtedy nareszcie robi to, do czego został stworzony. Jednak nawet nałożony na zupełnie suche paznokcie i tak bardzo długo schnie, co jest kłopotliwe. Jednak jeśli akurat potrzebuję mieć długotrwały manicure, maluję jedną cienką  warstwę codziennie mogąc w ten sposób cieszyć się ładnym wyglądem lakieru spokojnie przez 10 dni. A na stopach spokojnie ponad – 2 tygodnie. Ale maluję wtedy jedną, super cienką warstwę codziennie i czekam, aż naprawdę dobrze wyschnie.

Zatem –  z czystym sumieniem nie mogę polecić Essie No Chips Ahead, ale jest dobrą opcją w pewnych okolicznościach i to dla cierpliwych.

Dlatego zakupiłam już kolejne – trzecie opakowanie Essie GOOD TO GO! , a Essie No Chips Ahead używam sporadycznie jednak trzeba mu przyznać że trwa niezmieniony w swojej konsystencji ponad pół roku :)

FacebookTwitterGoogle+Podziel się

Twoje zdanie też się liczy! Dołącz do dyskusji, napisz swój komentarz:

4 komentarzy do "Essie Good To Go! VS Essie No Chips Ahead"

Powiadom o
avatar

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Gabix
Gość
Gabix
2 lat 9 miesięcy temu

Mam ten top coat z essie i sprawdza się faktycznie. Jest znacznie lepszy od Seche Vite bo lakiery po nałożeniu good to go nie zmieniają koloru :) Śmierdzi trochę ale znacznie mniej od Seche Vite :)

Wi.
Gość
Wi.
2 lat 8 miesięcy temu

Kupiłam ostatnio Essie No Chips Ahead i muszę powiedzieć, że dla mnie to totalny bubel. Masz rację że nałożony na świeży lakier praktycznie nie wysycha w ogóle co bardzo mnie denerwuje :/ Chyba muszę spróbować tej opcji z odświeżaniem przynajmniej tak go zużyję. Jestem totalnie zawiedziona i przyznam że zniechęciłam się do Essie.

Kornela
Gość
Kornela
2 lat 8 miesięcy temu

Zdecydowanie essie no chips ahead nie jest warto swojej ceny i z pewnością bym go nie kupiła. Dostałam w prezencie i może jakoś zmęczę ale to kompletny badziew. Za to essie good to go jest moim absolutnym ulubieńcem :) Mam już chyba trzecią buteleczkę i sprawdza się świetnie na każdym lakierze począwszy od chińczyka za 3zł a na OPI i essie kończąc :)

Marzena
Gość
Marzena
2 lat 7 miesięcy temu

potwierdzam że good to go essie jest rewelacyjny! tego drugiego nie miałam ale odkąd używam gtg nie wyobrażam sobie maniksa bez topu!

wpDiscuz
  • AKTUALNIE NAJPOPULARNIEJSZE WPISY JulioBlog.pl: