Moja nowa torebka Wittchena z… Lidla :)

Dziś około 10.40 spokojnie wybrałam się do Lidla z myślą, że być może kupię torebkę Witthena. Ale jeśli nie – to trudno :)

Nie miałam zamiaru stać w żadnej kolejce przed otwarciem sklepu, ani brać udział w przepychankach, dlatego byłam tam w miarę wcześnie ale bez przesady. Tak się złożyło, że zainteresowanie torebkami Wittchen było niewielkie, więc miałam dużo do wyboru. Mogłam spokojnie pooglądać i wybrać taki model torebki, który najbardziej mi się podobała i jest dobrej jakości. Jako jedyna klientka, przymierzyłam również torebkę przed lustrem 😀

julioblog.pl-blog-julii-zakupy-WITTCHEN-torebka-skórzana-torba-ze-skóry-czarna-na-ramię-Wittchen-82-4-404-1-269zł-promocja-Lidl-269zł-galanteria-skórzana

Czarna torebka Wittchen 82-4-404-1 ze skóry, Lidl 269zł

W ramach wstępu – kilka słów wyjaśnienia. Dlaczego w zeszłym roku napisałam krytyczny post Dlaczego nie poszłam do Lidla po torebkę Wittchena?a w tym roku jednak wybrałam się do Lidla po torebkę Wittchena? Powodów jest kilka:

  1. Na ulicy zobaczyłam kobietę, z zeszłorocznym modelem torebki Wittchen z Lidla, która… wyglądała elegancko i była jak nowa. Pomyślałam więc, że może moje podejrzenia jakoby torebki Wttchen dla Lidla były gorszą partią produkcyjną są jednak bezpodstawne.
  2. Chciałam mieć dużą, sztywną i skórzaną torebkę, a niektóre modele Wittchena w Lidlu dokładnie takie były i… po prostu mi się spodobały.
  3. Uważam, że ceny torebek w salonach Wittchen są zawyżone. Kiedyś galanteria skórzana Wittchena była ręcznie robiona w Polsce, teraz szyją w Chinach. W internecie można znaleźć mnóstwo opinii niezadowolonych klientów, którzy byli wierni marce Wittchen od lat, a teraz zmienili o niej zdanie na gorsze.

Zmierzam do tego, że za około 1000zł torebki Wittchena bym po prostu nie kupiła. Dlaczego? Moim zdaniem nie jest tego warta. Dodam, że 90% torebek mam właśnie Wittchena, lubię tę markę i mam do niej sentyment. Najstarszy model Wittchena który mam w szafie wiele lat wygląda nadal świetnie ale… uważam, że ceny Wittchena obecnie nie idą w parze z jakością. Co innego wydać 700zł czy 900zł w salonie i martwić się że w razie czego reklamacja nie zostanie uwzględniona, a co innego 269zł. Cena jak najbardziej atrakcyjna :)

Dzisiaj wybrałam model Wittchen 82-4-404-1, czyli czarną, sztywną torebkę ze skóry. Dokładnie taką chciałam, takiej potrzebowałam i cieszę powiem Wam, że bardzo się z zakupu :)

julioblog.pl-zakupy-julii-torebka-wittchen-czarna-skórzana-torba-ze-skóry-model-Wittchen-82-4-404-1-na-ramię-mieszcząca-A4-z-Lidla-kupiona-w-Lidlu-LIDL-2015-Wittchen-Lidlowy-nie-saffiano

Czarna torebka Wittchen 82-4-404-1 ze skóry, Lidl 269zł

Podoba mi się zarówno wygląd zewnętrzny jak i aranżacja komory wewnętrznej tej torebki Wittchen 82-4-404-1.

Ma bardzo ładny kształt, długie ucha do noszenia na ramieniu a dokładnie o to mi chodziło. Poza tym jest w miarę płaska, co też uważam za plus, bo nie należę do kobiet które noszą w torbie 10 kg.

Wszystkie sprzączki, suwaki oraz logo Wittchen są w kolorze złotym co wg mnie ładnie kontrastuje z czarną skórą i wygląda elegancko. Na zewnątrz jest jedna kieszonka na suwak, co jest dodatkowym plusem na rzeczy, które chcę mieć pod ręką.

Logo WITTCHEN jest wypukłe tak jak kiedyś było to w droższej linii Wittchena – Arizona. W tańszych liniach logo Wittchen było wydrążone. Nie jestem pewna czy ten podział w Wittchenie dalej obowiązuje, ale sądząc po tym że zakupiłam torebkę w Lidlu za 269zł chyba już nie…

Model Wittchen 82-4-404-1 mieści dokumenty formatu A4 i jest zapisany na suwak. Podoba mi się, że wewnętrzna komora główna jest podzielona na pół kieszenią, również zamykaną na suwak. Oprócz tego w środku torebka ma cztery małe kieszonki, w tym dwie na suwak, co daje sporo miejsca na uporządkowanie wszystkich rzeczy.

Moja torba Wittchen 82-4-404-1 to ta czarna w prawym górnym rogu na zdjęciu z gazetki Lidla poniżej. Była również wersja popielata, bordowa i granatowa, ale żadnej z nich nie widziałam na żywo. Było za to kilka czarnych.

Torebki WITTCHEN znowu w Lidlu: październik 2015. również w tym roku Lidl będzie sprzedawał w swoich sklepach torebki Wittchena. Akcja zacznie się w sobotę – 17 października 2015. Od soboty 17 października 2015 w sklepach Lidl dostępne będą torebki polskiej marki WITTCHEN w cenie 269zł. Do wyboru 32 wzory. Torebki dostępne w eleganckiej palecie kolorystycznej, a także w eleganckiej czerni. Ponadczasowa kolekcja wysokiej jakości skórzanych toreb renomowanej marki Wittchen to aż 32 wyjątkowe wzory z włoskiej skóry, w najmodniejszych kolorach. Tegoroczna kolekcja to 11 wzorów ze skóry klasycznej, oraz aż 21 wzorów ze skóry saffiano, wykorzystywanej przez najbardziej ekskluzywne marki świata. Saffiano to fakturowana, niezwykle wytrzymała i odporna na zarysowania skóra, z charakterystycznym subtelnym wzorem. Takie wykończenie sprawia, że torby Wittchen wyglądają naprawdę luksusowo. Od soboty 17 października 2015 w sklepach Lidl dostępne będą torebki polskiej marki WITTCHEN w cenie 269zł. Do wyboru 32 wzory. 7 października, 269zł, allegro, jesień, jesień 2015, kolekcja jesień/zima 2015/2016, Lidl, Michael Kors, październik 2015, saffiano, skóra bydlęca, skóra cielęca, skóra naturalna, skóra saffiano, torba Michael Kors, torba WITTCHEN, torebka Michael Kors, torebka Wittchen z Lidla, torebki Michael Kors, torebki WITTCHEN, WITTCHEN

Torebki WITTCHEN znowu w Lidlu: październik 2015.

Przy kasie torba Wittchen 82-4-404-1 została zapakowana w firmową torbę Wittchena. W zestawie znajduje się również woreczek do przechowywania torebki, ale nie jest legancki jak w salonie, ze złotym sznureczkiem. Woreczek dołączony do torebki z Lidla jest zwykły, chyba z poliestru i niezawiązywany. Ale… jeśli miałabym dopłacić za niego kilkaset złotych w salonie, to już wolę ten zwykły :)

Przed godziną 11 w Lidlu torebek było bardzo dużo, a zainteresowanie średnie. Cieszę się więc, że mogłam spokojnie pooglądać i wybrać idealny model. Zwróciłam jednak uwagę na liczne niedoróbki przy niektórych fasonach: odkształcenia, źle wszyte nitki, delikatne odbarwienia… Ja wybrałam swoją z pośród 3 identycznych torebek – ale aż 2 z nich miały widoczne skazy.

Poza tym mam wrażenie, że jakość różnych modeli torebek Wittchena w Lidlu znacząco różniła się między sobą.  Widziałam na przykład zeszłoroczny model, o którym pod moim postem: Torebki WITTCHEN znowu w Lidlu: październik 2015 negatywnie wypowiadała się dreamy. Już dziś w sklepie wyglądał po prostu fatalnie…

Jeśli kusi Was aby kupić torebkę z Wittchena z Lidla na Allegro to raczej Wam odradzam. Przy zakupach od sprzedawców na Allegro nie obejrzycie torby dokładnie i nie porównanie jakości skóry z której została wykonana.

Generalnie cieszę się że kupiłam tę torebkę i mam nadzieję, że będę z niej zadowolona :) Jedyna co mnie martwi, to bardzo cienkie rączki w stosunku do gabarytów torebki Wittchen 82-4-404-1, mam nadzieję uniosą ciężar torebki i jej zawartość :)

 

FacebookTwitterGoogle+Podziel się

Twoje zdanie też się liczy! Dołącz do dyskusji, napisz swój komentarz:

55 komentarzy do "Moja nowa torebka Wittchena z… Lidla :)"

Powiadom o
avatar

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Calineczka
Gość
Calineczka
17 października 2015 17:45

Bardzo ładna ta torebka Julia :) Ja nie byłam w Lidlu, nie planowałam kupować.

Joanna Nowak
Gość
17 października 2015 17:54

Świetny wybór Julia. Z tych wszystkich torebek właśnie taka klasyczna najbardziej mi się podoba. Ja w prawdzie do Lidla się nie wybrałam ale dobrze że udało Ci się kupić :) Masz taką jaką chciałaś i nie musiałaś brać udział w przepychankach 😛 Znaczy i tak bym Cię nie podejrzewała o stanie od świtu przed sklepem ale jednak lepiej że zakupy były na spokojnie :)

Girl In The City
Gość
Girl In The City
17 października 2015 18:01

W tym Twoim Lidlu to chyba sprzedawców allegro nie było 😉

Anonim
Gość
Anonim
17 października 2015 18:11

Nie kumam tego całego plebsu rzucającego się na torebki Wittchen.

magda
Gość
magda
17 października 2015 23:28

Julio, jakie wyciągasz wnioski – biorąc pod uwagę wpis i przemyślenia sprzed roku a dzisiejsze?
Ciekawa też jestem ile osób zasugerowało się Twoimi uwagami i dowartościowało, że „nie jest plebsem”….
Los każdemy utrze nos, kwestia czasu.

magdalena
Gość
magdalena
3 marca 2016 12:08

A ja nie boję się określania torebek z Lidla plebejskimi. W zakupach marek luksusowych oprócz samego produktu ważna jest cała zakupowa otoczka. W Wittchenie w salonach często mają wyprzedaże, oferty promocyjne itp i torebki można kupić w bardzo okazyjnych cenach nadal mając poczucie luksusu. Lubię kiedy w salonie pani ekspedientka zajmuje się mną, kiedy pakuje mi artykuły w ozdobną bibułę i elegancką papierową torbę. Za to wszystko się płaci. 270 zł za torebkę niby luksusową ale leżącą po koszach jak w lumpeksie popakowane w folie to drogo. Dla mnie z torebkami Wittchena w Lidlu jest jak np. z kolekcjami projektantów dla H&M – sprzedawanie za nie małe pieniądze ludziom poczucia nabycia produktu luksusowego co wiadomo z luksusem nie ma wiele wspólnego.

Ania
Gość
Ania
18 października 2015 10:12

Zazdroszczę Ci Julia że kupiłaś… Ja poszłam do Lidla koło 9 bo nie mogłam wcześniej. Myślałam że będzie spokojnie i kupię jasną torebkę którą upatrzyłam. Niestety zostały tylko 2 czarne ze skóry Saffiano. Jest mi przykro bo w tym roku miało być więcej torebek. Jak zwykle wszystko wykupili handlarze z allegro biorąc po kilkanaście torebek na raz. Ja nie mam zamiaru przepłacać i zamawiać na allegro. Może akcja Wittchena z Lidlem powtórzy się za rok?

Beata
Gość
Beata
16 października 2016 11:45

No i akcja powtórzyła sie w 2016 r

Olga
Gość
Olga
18 października 2015 10:40

Ładną torebkę wybrałaś. Ja mam taką samą tyle że zakupioną rok temu na promocji. Jst w idealnym stanie. W tym roku akurat nie poszłam do Lidla bo nie potrzebowałam kolejnej torebki ale myślę że było warto.

Sylwia
Gość
Sylwia
18 października 2015 12:19

Ja byłam wczoraj w Lidlu przed 9. Chciałam kupić 2 torebki dla siebie i dla mamy. Na szczęście się udało ale widziałam panów którzy kupowali po 3-4 sztuki więc nie ma się co dziwić że torebki szybko się skończyły.

Maddiee
Gość
Maddiee
18 października 2015 12:31

Witajcie :) Ja zakupiłam wczoraj dwie torebki wittchen w Lidlu o 8:30 sporo ich jeszcze było pomimo iż sklep był otwarty już o 7:00. Może dlatego, że w Warszawie jest więcej sklepów. Zakupiłam dwie torebki jedną dla mamy jedną sobie: granatową malutką z włoskiej skóry i czarną saffiano. Jakie było moje rozczarowanie gdy po wyjściu od kasy okazało się, że na czarnej saffiano pojawiły się zadrapania. W Lidlu spędziłam ok. 45 minut wybierając starannie oba modele i zauważyłam, że niektóre mają zadrapania a inne są niechlujnie wykonane i poklejone. Torebki 10 minut później po odejściu od kasy zwróciłam (moja granatowa miała czarne kropki niewiadomego pochodzenia których w sklepie nie widziałam). Moim zdaniem lepiej dołożyć nawet 100zł czy 50zł i kupić coś co naprawdę chcemy i będzie długo nam służyło. Nie chodzi mi o szkalowanie marki wittchen. Mamy dużo sklepów Lidl w Polsce i zaopatrzenie każdego w odpowiednią ilość torebek musi nieść za sobą jakieś konsekwencje, także byłam, kupiłam i towary zwróciłam. Może źle zrobiłam, ale te zadrapania skutecznie mnie zraziły zwłaszcza, że torebka miała powędrować do osoby którą kocham :) Pozdrawiam wszystkie czytelniczki i blogerkę :)

Anusia
Gość
Anusia
18 października 2015 19:53

Gratuluje Ci zakupu. Jak sama poszłam kupić to u mnie już nie było żadnej :/

Laren
Gość
Laren
18 października 2015 20:06

To miałaś pecha Anusia :( U mnie w Szczecinie jak byłam wieczorem to jeszcze było kilak sztuk torebek, niektóre trochę zniszczone i widać że wybrane wszystko, ale i tak były.

Lila
Gość
Lila
18 października 2015 21:00

Kupiłam dzisiaj torebkę w lidlu. Był jeszcze wybór. Woreczek da się zawiązać – w środku jest sznurek, trzeba przeciąć krawędź woreczka.

Cook
Gość
Cook
19 października 2015 09:31

Nie przekonują mnie w ogóle te torebki, ale zapewne to jest kwestia gustu i dlatego. Poza tym za duża kwota jak na torebkę. Wolę mieć więcej, a gorszej jakości, bo częściej sobie kupię coś.

Darin
Gość
21 października 2015 18:44

Byłam i kupiłam tę, którą wybrałam z ulotki :)
Oby twoja torebka służyła Tobie wiele lat.

Misia
Gość
Misia
25 października 2015 15:31

No nieźle Julio, u mnie dorwanie takiego cacka graniczyło z cudem, zainteresowanie było tak duże, że trzeba było stać w dużej kolejce, a i tak szansa na dorwanie torebki była mała. Nie wiem jak Ty, ale ja nie mam zamiaru się ‚zabijać’ o taki przedmiot :)

1more
Gość
1more
26 października 2015 10:56

Gratuluję zakupu i odwagi 😀 Ale skoro piszesz, że nie było kolejek ani bijatyk to najwyraźniej nie było powtórki z poprzedniego roku, może następnym razem też się skuszę na torebkę Wittchen :)

semi
Gość
semi
1 listopada 2015 09:00

Takie duże torebki jak ra Twoja nadają się w sam raz np. na uczelnie jeśli jest sporo papierologi do zabrania.

anna
Gość
anna
3 listopada 2015 13:03

Witam.
Ta torebka Wittchen jest bardzo ładna i starannie wykonana.Przeglądając Wasze komentarze widze że nie wszyscy są z niej zadowoleni. Ja osobiście mogę powiedzieć że ta torebka jest bardzo ładna i niedroga. Ja jej nie kupiłam ponieważ już ich w Lidlu nie było kiedy ja przyszłam ale zamierzamłam to zrobić.
Zazdroszczę tym co ją nabyli.
Moja znajoma ma tą torebkę i mówi że nie zameniłaby jej na inną. Co prawda nie wszystkie torebki są jednakowej jakości ale nie można na nie narzekać. Każdy ma swój gust i decyduje co mu się podoba. Chodząc po mieście widzę że wiele kobiet nosi tą torebkę Wittchena. Natomiast druga znajoma twierdzi że te torebki nie są warte tylu pieniędzy. Jej torebka miała na sobie duże zadrapania po krótkim czasie noszenia. Powiedziała też że woli mieć więcej torebek gorszej jakośći niż jedną lepszą i drogą.
Ja jestem przekonana do jej zakupu. Nie zawsze sugeruje się opiniami innych bo każdy może napisać co zechce. Więc jeśli Wam się podoba to kupujcie śmiało :)
Pozdrawiam.

Ala
Gość
Ala
3 listopada 2015 22:08

Ja też mam tą torebkę z Wittchena. Jest naprawdę świetna i uwielbiam ją. :)

semi
Gość
semi
11 listopada 2015 16:49

Też już różne opinie obiły mi się o uszy, więc pewnie zależy od konkretnego modelu. Ja k ktoś trafi na gorszy to potem może twierdzić, że jest to towar drugiej kategorii sprowadzany z odrzutów

Demis
Gość
Demis
23 listopada 2015 19:59

Za rok (o ile będą) nie odpuszczę i jeśli znajdzie się akurat jakiś dobry model to na pewno zakupie

Eleose
Gość
Eleose
5 grudnia 2015 21:31

Kilka z tych torebek już można było spotkać na allegro ale w cenach wyższych oczywiście niż w lidlu

pixi
Gość
pixi
23 maja 2016 09:49

Ogólnie wielka szkoda że nie udało mi się zdobyć jednej dla siebie, A w sumie szkoda, jednak w internecie udało mi się znaleźć stronę, na której są rabaty właśnie na torebki od wittchen, więc może któraś z was będzie zainteresowana http://alerabat.com/kod-promocyjny/wittchen. Niby nie duży rabat, ale zawsze jakoś odciąży portfel. A co do samych torebek, funkcjonalne i przede wszystkim piękne :)

Monika G.
Gość
Monika G.
23 maja 2016 22:41

Jaka piękna jest ta torebka! Super wybór Julia! Może kiedyś znów w lidlu będzie taka promocja, to pójdę i może sobie upoluje jakąś torebkę Wittchen.

Aga
Gość
Aga
23 września 2016 13:02

Naprawdę fajna torebka. Podobają mi się takie klasyczne skórzane torebki. I wole raczej skórzaną niż eko-skóry. Jakiś czas temu kupiłam sobie taką torebkę na E-Baron. Ona nadal wygląda jak nowa, i wartuje tych pieniądz których za nią oddałam.

Majka
Gość
Majka
28 września 2016 09:31

Polecam

Miśka
Gość
Miśka
13 grudnia 2016 13:37

Ja wolę kupować online, i szukam promocji. Teraz jest np dostępny kupon rabatowy WITTCHEN -12% na produkty nieprzecenione.

anja
Gość
anja
30 grudnia 2017 01:44

Fajna :-) mam ten sam model i sprawdza się super :-)

Karola
Gość
Karola
12 stycznia 2018 18:11

Dostałam pod choinkę taką małą torebkę Wittchen crossbody i muszę przyznać że fajnie się nosi. Jak będą znów w Lidlu to zapoluję na większą.
Fajny masz blog. Pozdrawiam.

Sandra
Gość
Sandra
20 kwietnia 2018 22:31

Również ją posiadam. Bardzo fajna :-)

wpDiscuz
  • AKTUALNIE NAJPOPULARNIEJSZE WPISY JulioBlog.pl: