Tonik do twarzy Orientana który polubiłam

Tonik do twarzy Orientana. Tonik do twarzy z różą japońską i pandanem Orientana, 100ml/26zł. Róża japońska pochodzi ze Wschodniej Azji i już w starożytnej Grecji używano jej do poprawiania urody i utrzymania młodości. Pierwszą wodę różaną sporządzili Persowie w VIII wieku, a później poznano tajniki destylacji olejków różanych. Owoce róży japońskiej są niezwykle bogatym źródłem witaminy C. Zawierają także flawonoidy, spełniające funkcję naturalnych barwników i przeciwutleniaczy. Olejek z płatków róży to bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, które odżywiają skórę i utrzymują jej optymalne nawilżenie. Zawiera dużą ilość witaminy A, która intensywnie i naturalnie regeneruje skórę. Aloes w Indiach występuje pod nazwą „kumari” co oznacza „ziele młodej dziewicy”. Zawiera ponad 200 substancji o intensywnym działaniu kosmetycznym. Skutecznie nawilża skórę, łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie. Reguluje naturalny poziom wilgotności i przeciwdziała skutkom przesuszenia. Odżywia skórę, spowalnia proces starzenia, wspiera działanie fibroblstów – komórek odpowiedzialnych za produkcję kolagenu i elastyny. W kosmetykach Orientana stosujemy aloes z plantacji w Indiach i na Tajwanie. Tonik do twarzy z różą japońską i pandanem Orientana jest w 100% naturalny, nie zawiera parabenów, ftalanów, parafiny, silikonów, czy olejów mineralnych, czyli tego wszystkiego, czego unikam w pielęgnacji. Plus na dzień dobry! Tonik do twarzy z różą japońską i pandanem Orientana, 100ml/26zł. przeznaczony jest do skóry suchej i normalnej. Producent obiecuje, że odnawia skórę, przywraca naturalne pH, i chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. To akurat nie zrobiło na mnie wrażenia, ale już obietnica łagodzenia podrażnień i nawilżenia – jak najbardziej tak! Dlatego też zaczęłam ochoczo stosować tonik. Tonik do twarzy z różą japońską i pandanem Orientana, 100ml/26zł Tonik z różą japońską i pandanem Orientana – składniki: Woda, Sok z liści aloesu, ekstrakt z płatków róży, ekstrakt z owocu pandana, benzoesan sodu (pozyskiwany z jagód), sorbinian potasu (pozyskiwany z jagód). Sok z aloesu – łagodzi podrażnienia. Ekstrakt z płatków róży – dzięki zawartości dużej ilości witamin, kwasów organicznych i flawonoidów wpływają na skórę odżywczo, nawilżająco i odmładzająco. Ekstrakt z owocu pandana – normalizuje i wycisza skórę.

Długo uważałam, że toniki – jeśli nie są antybakteryjne – to tylko zapachowa woda. Po oczyszczeniu twarzy od razu nakładałam krem i wcale nie widziałam, aby moja skóra jakoś na tym cierpiała. Lipcowy box Naturalnie z Pudełka (zamówiłam na próbę jeden – Lipcowy box z kosmetykami naturalnymi) dostarczył mi jednak kosmetyk, …

Czytaj dalej…

FacebookTwitterGoogle+Podziel się

Impregnat do butów EMU z nano cząsteczkami

Uniwersalny Impregnat - spray z NANO cząsteczkami BAMA Anti-Shmutz protector Nano do: skóry, zamszu, nubuku, tekstyliów, butów. Opakowanie 300ml kosztowało w sklepie Bayla 20,50zł. BAMA POWER PROTECTOR zapewnia dodatkową silną ochronę przed wilgocią i brudem na buty, torebki i ubrania z gładkiej skóry, zamszu i nubuku i textyliów. Zapewnia oddychanie materiału buta. Nie stosować do skór lakierowanych i materiałów metalicznych.Uniwersalny Impregnat – spray z NANO cząsteczkami BAMA do: skóry, zamszu, nubuku, tekstyliów, butów. Prezentujemy świetnej jakości niemiecki impregnat bama power protector 300 ml. Zapewnia ochronę przed wilgocią, śniegiem i solą. Idealny do stosowania na buty, odzież, torby, torebki, plecaki i inne ze skór. Głównym jego zadaniem jest zabezpieczenie skóry, zamszu, nubuku i tekstyliów. Gwarantuje dobrą cyrkulację powietrza. Kolor bezbarwny nadający się do wszelkiego rodzaju skór.

Jak już pisałam (Moje nowe buty EMU i opinia o sklepie w którym je kupiłam) mam nowe buty EMU Chciałam je zabezpieczyć tak, aby długo wyglądały jak nowe. Dlatego poszłam do sklepu BAYLA licząc na to, że – skoro sprzedają buty Emu i Ukala by Emu – będą mieć do …

Czytaj dalej…

Moje kalosze ;) Tretorn.

kalosze firmy Tretorn LADY BLACK LILAC ROSE za 399zł. Kalosze damskie szwedzkiej marki Tretorn: Są wykonane z kauczuku a nie z gumy. Nie mają okropnego zapachu i nie pękły nawet na mrozie - a w rezultacie w wiele mroźnych dni miałam je na sobie Mają w miarę wąską cholewkę która tylko trochę odstaje gdy włożę obcisłe jeansy. No cóż, nie będę oszukiwać że przylegają idealnie, ale węższych nie znalazłam. Mają zapięcie na zamek błyskawiczny. Praktyczne i jest to dodatkowa ozdoba. Mają mikrofibrę wewnątrz całego buta, która odprowadza wilgoć do wkładu chłonnego pozostawiając skórę suchą, a do tego jest w nich ciepło i przyjemnie. Są matowe jak chciałam. Mają wyjmowaną wkładkę jak w zwykłych butach Wysokość obcasa to 2 cm i są JAK NA KALOSZE - wygodne

Kalosze… Mam do nich mieszane uczucia. Nie są specjalnie wygodne: dosyć ciężkie, niezbyt dobrze dopasowują się do nogi, stopa w nich nie oddycha… Prawdę powiedziawszy nie są ani wygodnymi butami, ani też ładnymi. Dlatego też długo kaloszy nie miałam, bo w dobie obuwia GORE-TEX® na szczęście nie były mi potrzebne O …

Czytaj dalej…

  • AKTUALNIE NAJPOPULARNIEJSZE WPISY JulioBlog.pl: